| Fińskie
przedstawienie dobiega końca, teraz nadchodzą dni Austriaków.
Andreas Widhölzl już wczoraj skokiem zakończonym upadkiem
na odległość 234,5 m pokazał, że znajduje się w wysokiej
formie. Dziś Swider oraz jego kolega z kadry, Thomas
Morgenstern, uzyskali najlepszą odleglość w kwalifikacjach
225,5 m. Wyższe noty za styl otrzymał Morgenstern, zostając
zwycięzcą. Trzeci był Norweg Roar Ljoekelsoey z wynikiem
216,5 m.
Różnice punktowe w czołówce były minimalne. Michael
Neumayer, który skoczył o metra dalej od Ljoekena'
było dopiero ósmy. Odległość 217,5 m oznacza dla Niemca
osobisty, nowy rekord.
W sobotnim i niedzielnym konkursie wystąpi tylko
jeden Polak.
21. miejsce zajął Adam Małysz, który uzyskał 205 m.
Słabo zaprezentowali się Stefan Hula, Wojciech Skupień
i Rafał Śliż.
W sumie w kwalifikacjach 23 zawodników przekroczyło
magiczną barierę 200 m. Po raz pierwszy w karierze
dokonał tego m.in. Stephan Hocke. Rozczarowany schodził
z zeskoku Martin Schmitt. "Od początku nie mogłem
się zgrać z tą skocznią", skomentował Niemiec
przedwczesny koniec sezonu. Także Andreas Goldberger
może już pakować swoje rzeczy. Występ w Planicy mógł
być ostatnim w karierze utytułowanego Austriaka.
Piątkowe kwalifikacje wyłoniły 40 zawodników, którzy
wezmą udział w sobotnich zawodach. W niedzielę wystartuje
już tylko najlepsza 30 klasyfikacji Pucharu Świata.
|


|